sobota, 28 czerwca 2014

Mały zbój

Prawie wakacje się zaczęły (prawie, bo juniorek jeszcze w poniedziałek zawita w przedszkolu), a ja już nie wiem, za co się brać, żeby mu czas umilić.
Rower już dziś był, lody też i jeszcze chcemy iść w piłkę pograć, ale trzeba było też chwilę w domu spędzić, więc wpadłam na pomysł wyciągnięcia kolejnej książki ze spotkania. 

Padło na książeczkę Wydawnictwa OVO  pt."Mały zbój" czyli mega trafiony zbiór, krótkich, zabawnych i rymowanych wierszyków.


Szybciutko i miło się czyta.

Każdy wierszyk jest napisany prostym językiem, zrozumiałym dla młodego odbiorcy. Autorka, Anna Dmytruszyńska, przelała w wierszach świat postrzegany przez małych urwisów, rozstrzygając przy tym zagadki, które nurtują dużą ilość osób:) np. gdzie się podziewają skarpetki od pary , co się dzieje z jedzenie, które znika pod stołem i co, gdzie robi dziecko, jak tak długo wraca do domu ze szkoły.

Ilustrację, które wykonała Kasia Kołodziej, są kolorowe, ładne i też proste . Bardzo mi się podobają :) 







Jedno jest pewne, czytając tę książkę swojemu urwiskowi, dajesz pomysły na robienie psot :]
Radzę uważać :)

Książka jest rewelacyjna.

Wydawnictwo: OVO
Autor: Anna Dmytruszyńska
Ilustracje: Kasia Kołodziej
Oprawa: twarda
Ilość stron: 23

Polecam :)



8 komentarzy:

  1. interesująca ta książeczka :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Fajna! A urwisek który czyta jeszcze lepszy!:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Urwisek udaje że czyta :P ale nie źle mu idzie :D

      Usuń
  3. mój maluch to tylko książki z autami lubi :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Książki z autkami też robią furorę :) niebawem zrecenzuję taką jedną która jest o pojazdach ;)

      Usuń
  4. Oo i to kolejna propozycja dla Młodej. Bo to następny zbój :D Jeszcze się nauczyła i jak broi woła "o nie!" i za chwilę "o ty zbóju" :D

    OdpowiedzUsuń