Moje dziecko lubi książki, w której jest dużo akcji, ale na obrazkach a bez treści. Co tam moje dziecko ;) ja też lubię, bo wtedy synek sam może sobie ją przerobić (może nie musi :P ), a ja mogę coś w domu zrobić :)
Książkę tą się nie czyta, tylko przegląda w poszukiwaniu 10 pingwinów, które uciekły z zoo w celu powrotu do swojego prawdziwego domu na Antarktydzie. Pingwiny zostały tak starannie zakamuflowane, że nawet ja mam problem ze znalezieniem wszystkich :p
Pingwiny w drodze do naturalnego środowiska, przezywają przygody np.na basenie, w centrum handlowym, kosmosie czy kręgielni.
Każdy pingwin na początku książki jest przedstawiony imieniem oraz swoimi zainteresowaniami co poniekąd ułatwia poszukiwania, ale minio wszystko nie jest to wcale łatwe :)
Na końcu książeczki umieszczone są obrazki z odpowiedziami, ale my z nich nie korzystamy, żeby nie psuć sobie zabawy ;)
Zamieszczone są również dodatkowe elementy do odnalezienia na poszczególnych obrazkach, takie jak Małpka czytająca gazetę, dwoje ludzi z dyniami na głowie itp.
Śmiechu co nie miara i przy okazji trenujemy prawe oczko, które tego wymaga , oraz ćwiczymy cierpliwość, samodzielność.
Książkę polecam bardzo!
Ilustracje: Chuck Whelon
Tekst: Sophie Schrey
Projekt:
Angie Allison I Zoe Bradley
Tłumaczenie: Regina Kołek
Oprawa: Twarda
Strony: 48
Format: 207x268
Rok wydania: 2013